«

»

Lis
27

…jedyny niemal tego rodzaju zabytek w Galicji…

ulucz-cerkiew parafialna

Cerkiew parafialna w Uluczu od
strony południowej.

 Ujęta w tytule opinia sprzed przeszło wieku – autorstwa wybitnego architekta i znawcy sztuki sakralnej, profesora Politechniki Lwowskiej Teodora Talowskiego – dotyczy cerkwi, której istnienie dotychczas nie było zauważane przez badaczy dziejów architektury cerkiewnej. Pamięć o niej przetrwała jednak wśród miejscowej ludności, stając się podstawą do podań o „białej cerkwi”. Świątynia ta przez cztery wieki stanowiła w lokalnym pejzażu sakralno-kulturowym swoiste status quo, stając się, dzięki monumentalnym kształtom, wzorcem dla okolicznych parafii. Sama zaś jej architektura, mimo wprowadzonych na przestrzeni wieków zmian, zachowała czytelną, archaiczną – sięgającą bowiem XV stulecia – formę. Nieulega wątpliwości, że obiekt ten, tak w ujęciu stylistycznym, jak i historycznym, był jednym z najciekawszych przykładów wiejskiego budownictwa cerkiewnego na obszarze dawnej Rzeczpospolitej.

ulucz-cerkiew parafialna-sklepienie

Wnętrze: widoczne sklepienie nawy,
chór, oraz portal zachodni świątyni.

Cerkiew parafialna św. Mikołaja w Uluczu po raz pierwszy wymieniona została w rejestrze podatkowym z 1507r. jednak istnieje prawdopodobieństwo, że budynek cerkiewny istniał już w I połowie XV w. Podstawą tego twierdzenia są pochodzące właśnie z tego okresu wzmianki o osobach pełniących funkcje bezpośrednio powiązane z instytucją cerkwi prawosławnej, jak: „Semondyak z Ulucza” (1442 r.), „diak z Ulucza” (1443 r.), „Iaczko pop” i „Iwan pop z Ulucza” (1444 r.). Oczywiście nie sposób dziś stwierdzić, czy dotyczyły one osób związanych z opisywaną świątynią. Zestawiając jednak archaiczną bryłę cerkwi z powszechnie przyjętą praktyką badawczą, w kwestii datowania obiektów można wstępnie stwierdzić, że murowana cerkiew w Uluczu wzniesiona została przed 1507 r. Według miejscowej tradycji cerkiew ta miała powstać w wyniku przebudowy dawnego zboru ariańskiego. Świątynię wzniesiono jednak co najmniej pół wieku przed rozpowszechnieniem się na sanocczyźnie prądów reformacyjnych, kolejność wydarzeń była więc raczej odwrotna. Ulucz jako królewszczyzna zależny był od sanockiej kasztelanii, która zdominowana była przez szlachtę sprzyjającą ruchom protestanckim. Możliwe więc, że w I lub najpóźniej II połowie XVI w. cerkiew ta pełniła funkcję zboru. Proceder zakładania zborów kalwińskich, helweckich czy też ariańskich w kościołach i cerkwiach na ziemi sanockiej był w tym czasie powszechny. Przypadki takie miały miejsce m.in. w Rymanowie, Nowotańcu, Odrzechowej, Dudyńcach czy Hoczwi. Po II połowie XVI w. wspólnoty protestanckie na tym obszarzebudowały już własne domy modlitwy. W samej bryle cerkwi próżno doszukiwać się charakterystycznych dla zborów elementów architektonicznych, jednak nie można wykluczyć, że przez pewien czas ona taką funkcję pełniła. Szereg informacji o losach dwóch uluckich zespołów cerkiewnych dostarczają sprawozdania Mieczysława Potockiego, pierwszego konserwatora zabytków Galicji Wschodniej, który w I połowie lat 60. XIX w., w czasie ekspedycji naukowej wzdłuż doliny Sanu odnotował: „We wsi Ulucz pochylona nawzgórzu prawie upadająca już drewniana cerkiewka stoi w miejscu, gdzie był niegdyś obronny zameczek, którego załoga, z okolicznych mieszkańców złożona, dzielnie się przeciwko Szwedom broniła. Dziś słabe już tylko ślady murów zaledwie dopatrzyć można.

ulucz-cerkiew parafialna2Przy cerkiewce był niegdyś klasztor oo. Bazylianów. Jest jeszcze w tej wsi druga cerkiew parafialna, murowana z kamienia; według miejscowego podania przerobiono ją ze zboru luterskiego po wydaleniu Lutrów z tej okolicy. W cerkiewce drewnianej, powyżej wspomnianej, znajduje się chorągiew z czasów Jana III z 1683 roku. Całe wzgórze, zwane Na Dębniku, wewnętrzu swojem ma zawierać według podania rozległe piwnice, a w nich różne skarby, składane przez okoliczną szlachtę dla u chrony przed najazdem”4.Szczególnie interesująca wydaje się historia o obronie „zameczku” przed Szwedami, na miejscu którego stanęła drewniana cerkiew. Informacja ta – jak sam M. Potocki zaznaczył w sprawozdaniach Cesarsko–Królewskiej Komisji do spraw badania i utrzymania zabytków architektury – oparta jest na miejscowejlegendzie5. Jednak próba analizy niektórych elementów tego podania może nasunąć hipotetyczną wersję wydarzeń mających bezpośredni wpływ na XVII-wieczne losy uluckich cerkwi, a także – ich stylistyczne analogie. Najbardziej prawdopodobną wersją jest ta, że wspominanymi w legendzie „Szwedami” był odział wojsk Jerzego II Rakoczego, dowodzony przez Franciszka Istvana, który przechodził przez Ulucz na początku lutego 1657 r.,a zamkiem (vel zameczkiem) mogłaby być któraś z uluckich świątyń. Atak wojsk Rakoczego i częściowe zniszczenie cerkwi mógł mieć zasadniczy wpływ na kształtowanie się ich form architektonicznych w późniejszym okresie. Atak przetrwała tylko cerkiew murowana, ale nie bez uszczerbku. Można przypuszczać, że spłonęła górna, drewniana kondygnacja świątyni. Cerkiew monasterska prawdopodobnie spłonęła. W 1658 r. rozpoczęto kapitalny remont lub budowę nowej cerkwi na Dębniku (co potwierdzają badania dendrochronologiczne) oraz odbudowę drewnianych elementów konstrukcyjnych na cerkwi murowanej. Ostatnie dekady XIX w., podobnie jak pierwsze wieku następnego, przyniosły w sakralnym pejzażu Galicji niepowetowane straty. Wraz z polepszaniem się sytuacji ekonomicznej oraz rozwojem prądów narodowych, stare, często bezcenne obiekty, zastępowano nowymi, wznoszonymi w duchu architektonicznego historyzmu. W Galicji przypada na ten okres także rozwój instytucji mających na celu ochronę zabytków, m.in. w 1889 r. powołano Grono Konserwatorów Galicji Wschodniej. Ulucz już w 1887 r. stał się jednym z punktów ekspedycji przeprowadzonej przez kustosza Muzeum Narodowego w Krakowie Teodora Ziemięckiego w celu pozyskania eksponatów. Na początku XX w. murowana cerkiew była już w złym stanie technicznym, co stało się pretekstem do podjętej przez radę parafialną decyzji o rozbiórce. Z powodu jej zabytkowej wartości starostwo powiatowe w Brzozowie powiadomiło w 1904 r. Grono Konserwatorów we Lwowie o zamiarze rozbiórki świątyni. Grono oddelegowało do Ulucza prof. Teodora Talowskiego, który stwierdził: „(…) budowa ta murowana, pochodząca z XVI w., a przerobiona z dawnego zboru ariańskiego, nie posiada w prawdzie wybitnej wartości architektonicznej,

Szkic do mapy katastralnej (1852 r.) z widokiem założenia zespołu cerkiewnego cerkwi parafialnej

Szkic do mapy katastralnej (1852 r.)
z widokiem założenia zespołu
cerkiewnego cerkwi parafialnej

zasługuje jednak bezwzględnie na utrzymanie i konserwację zarówno jako jedyny niemal tego rodzaju zabytekw Galicyi, jak nie mniej ze względu na malowniczy wygląd.” Grono zwróciła się więc do brzozowskiego starostwa z prośbą o wydanie zakazu burzenia cerkwi. Równocześnie podjęto starania, aby greckokatolicki biskup przemyski Konstantyn Czechowicz przekonał ulucką radę parafialną doprzyjęcia przygotowanego przez prof. Talowskiego planu rozbudowy cerkwi. Plan ten prawdopodobnie przewidywał dobudowanie transeptu przy nawie, co nadało byświątyni plan centralny. Rozwiązanie to pozwoliłoby na zachowanie całej substancji zabytkowej obiektu. Pomimo usilnych działań członków Grona komitet parafialny nie wyraził zgody na rozbudowę cerkwi, planując budowę nowego obiektu w innym miejscu. Także starania o pozyskanie funduszy z kasy krajowej na konserwację starej cerkwi nie powiodły się. W 1907 r. Grono zgodziło się na rozbiórkę świątyni, której, jak czytamy w uzasadnieniu: „architektura nie przedstawia się interesująco, pod warunkiem wszakże sporządzenia i zachowania jej modelu”. Pod koniec 1907 r. starostwo  brzozowskie zwróciło się do c.k. Namiestnictwa we Lwowie z prośbą o cofnięcie zakazu rozbiórki cerkwi. Pojawiła się jednak nowa koncepcja na uratowanie przed rozbiórką prezbiterium: „(…) Grono konserwatorów bowiem wyraziło życzenie, aby część wspomnianej cerkwi, jako zabytek posiadający wartość archeologiczną, została zachowaną, względnie zamienioną na babiniec nowej cerkwi, skutkiem czego c.k. Starostwo w Brzozowie wstrzymało w swoim czasie rozebranie starej cerkwi, zamkniętej ze względu bezpieczeństwa publicznego. Pismem z d. 6 marca1908 Prezydyum c.k. Namiestnictwa zwróciło uwagę Grona, że ponieważ z wymienionych względów całe

Cerkiew monasterska na wzgórzu Dębnik w Uluczu od strony płd.-zach.

Cerkiew monasterska na wzgórzu
Dębnik w Uluczu od strony płd.-zach.

sklepienie cerkwi musi być rozebrane i w razie konserwacji zabytku zastąpione nowem, przeto z zabytku pozostałyby tylko ściany zupełnie zniszczone. Nadto ludność miejscowa bardzo niezadowolona z wstrzymania rozbioru starej cerkwi i przewlekania w ten sposób budowy nowej cerkwi, napierała na wykonanie uchwał przeprowadzonej rozprawy konkurencyjnej co do rozebrania starej cerkwi i przedsięwzięcia budowy nowej według planów przyjętych przy rozprawie konkurencyjnej. Prezydyum c.k. Namiestnictwa podało przeto pod rozwagę Grona zapytanie, czy ze względu na powyższy stan sprawy nie należałoby zaniechać konserwacji starej cerkwiw Uluczu i poprzestać tylko na uskutecznionych już zdjęciach fotograficznych starej budowli, które zresztą, wedle powołanego sprawozdania Starostwa,oddają zupełnie wiernie szczegóły budowy stanowiące jej wartość architektoniczną”. W październiku 1908 r. Grono skierowało sprawę do Centralnej Komisji Konserwatorskiej, aby ta wydała ostateczna decyzję. Po uzyskaniu zgody Komisji, Grono uchwałą z dnia 11 grudnia 1908 r. zgodziło się na jej rozebranie, warunkując jednak zgodę zleceniem przez komitet parafialny wykonania drewnianego modelu cerkwi oraz dokumentacji architektonicznej i fotograficznej. Cerkiew rozebrano w 1909 r., a na jej miejscu wybudowano niewielką kaplicę, która służyła wiernym do czasu budowy nowej cerkwi w 1925 r. Z dawnego zespołu cerkiewnego zachowano jedynie dzwonnicę, która przetrwała do 1947 r.

ulucz-cerkiew parafialna-szkic

Rekonstrukcja wyglądu cerkwi parafialnej sprzed 1657 r.
(dzwonnica – stan z około I poł. XVIII w.); rekonstrukcja widoku
zespołu cerkiewnego z I poł. XVIII (rys. Andrzej Żygadło)

 

Rekonstrukcja wyglądu pierwotnego

 

ulucz-cerkiew-plan przyziemia

Przybliżony plan przyziemia cerkwi
ok. 1660 r. (rys. Andrzej Żygadło):
1) widok na podstawie ikonografii
2) widok na podstawie analogii

Najstarszymi częściami cerkwi były ściany i sklepienia: nawy, babińca oraz klatki schodowej umieszczonej w ryzalicie. Pierwotne w formie były dachy nad babińcem, klatką schodowa i sanktuarium. Dach nad nawą pochodził z ok. 1660 r. Budowę prezbiterium można umiejscowić w dość szerokiej ramie czasowej: pomiędzy 1660 a 1852 r. Przylegająca doń zakrystia powstała w okresie pomiędzy 1852 a 1904 r. Na podstawie ikonografii i analogii przeprowadzona została próba rekonstrukcji pierwotnego wyglądu obiektu sprzed 1660 r. Najłatwiej odtworzyć wygląd pierwszego prezbiterium, gdyż jest ono widoczne na ikonie z ok. 1665 r. Prezbiterium było zakończone apsydą, nie wiadomo jednak, czy wspierały je przypory. Pomijając źródło ikonograficzne, już sam fakt istnienia trójbocznie zamkniętego babińca wymusza analogiczną formę sanktuarium. Trudniejszym zadaniem jest nakreślenie pierwotnego wyglądu nawy. W architekturze cerkiewnej z XV–XVII w. w obiektach, które posiadały kopułę nad nawą, istniała zasada, zgodnie z którą kalenice dachów prezbiterium i babińca sięgały gzymsów dachu nawy (Posada Rybotycka, Radruż,Ulucz – cerkiew monasterska). Natomiast kalenice dachów babińca i prezbiterium cerkwi parafialnej sięgały połowy kopulastego dachu nad nawą. Gdy jeszcze raz spojrzymy na wspomnianą ikonę, to zauważymy, że namalowane tam dachy flankujące nawę zdają się być jeszcze z nią nie połączone po przeprowadzonym świeżo remoncie. Tak więc na podstawie wysokości kalenic można określić pierwotną wysokość ścian nawy. Podobne wnioski nasuwa również porównanie przypór nawy i babińca. Przypory w babińcu łagodnie wtapiały się w ściany, natomiast analogiczne przypory przy nawie ucięte były pod kątem prostym, niemal przy samej koronie murów, zostawiając zaledwie trochę miejsca narysie wspierające dach. Fragment ściany powyżej przypór posiadał również nierówności tynku nie występujące w innych partiach. Świadczyć to może o usunięciu z tego miejsca fragmentu szkarpy. Przedłużają hipotetycznie przypory nawy i łagodnie wtapiając je w ścianę, otrzymamy pierwotną wysokość muru, zakończoną mniej więcej na poziomie kalenic babińca i sanktuarium. Kolejnym elementem, mogącym potwierdzać tę tezę, są pozostałości trzech wąskich otworów (bez wątpienia strzelnic)uciętych linią prostą dachu6. We wszystkich tych wnękach wtórnie zostały osadzone rysie. Jednak otwory te są znacznie szersze od rysi, co świadczy o ich wcześniejszym przeznaczeniu. Pierwotnego kształtu nie zachowały również okna w nawie; na zdjęciu prof. Talowskiego widać odpadający tynk w granicach dawnych framug. Pierwotna ich forma była zbliżona zapewne do kształtu okna w zachodniej ścianie babińca. Przy próbie odtworzenia pierwotnego wyglądu nawy murowanej cerkwi w Uluczu pomocne są porównania z cerkwią w Posadzie Rybotyckiej.  Świątynia ta znajduje się ok. 30 km na wschód od Ulucza. Powstała co najmniej pół wieku wcześniej, jednak oba obiekty zostały wzniesione w tej samej tradycji. „Odcięcie” wyższych kondygnacji cerkwi w Posadzie, na wysokości szczytu przypór, tworzy obraz do złudzenia przypominający formę ścian cerkwi w Uluczu. Można więc założyć, że nawa uluckiej cerkwi wyglądała jak nawa w Posadzie Rybotyckiej. Pozostaje jeszcze kwestia ewentualnych otworów strzelniczych. Resztki strzelnic znajdowały się nawysokości korony murów (stan po 1660 r.). Biorąc pod uwagę pierwotną wysokość ścian nawy, otwory te znajdowały się w 2/3 ich wysokości. Można więc sądzić, że przy samej ich koronie znajdował się drugi rząd strzelnic, gdyż na takiej wysokości znajdują się strzelnice w cerkwi w Posadzie Rybotyckiej. Podsumowując: cerkiew parafialna w Uluczu pierwotnie posiadała wysoką nawę zwieńczoną dachem brogowym (analogiczną jak nawa cerkwi w Posadzie Rybotyckiej), w której znajdowały się dwa rzędy strzelnic. Prezbiterium cerkwi zakończone było absydą. Kalenice dachów babińca i prezbiterium sięgały gzymsu dachu nawy. Okna miały kształt prostokątów zamkniętych półłukiem bądź odcinkowo.

cerkiew rybotycka

Cerkiew w Posadzie Rybotyckiej od strony płd.-wsch. (fot. arch. ze zbioru Pawła Kusala)

cerkiew w Ilniku

Od lewej: cerkiew w Ilniku od strony płd. (fot. arch. ze zbioru Pawła Kusala); cerkiew w Rosochach od strony płn.-wsch.

Datowanie

Architektura uluckiej cerkwi świadczy o jej starej metryce. Pozwala umieścić obiekt w przedziale od II poł. XV do XVI w. Świątynia posiadała zarówno architektoniczne elementy gotyckie, jak i stosowane w renesansie. Najbardziej archaicznymi

Ikona śś. Piotr i Paweł (ok. 1665 r.) z dawnego ikonostasu uluckiej cerkwi monasterskiej z wizerunkiem murownej cerkwi parafialnej w Uluczu (w zbiorach Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku)

Ikona śś. Piotr i Paweł (ok. 1665 r.)
z dawnego ikonostasu uluckiej
cerkwi monasterskiej z wizerunkiem
murownej cerkwi parafialnej
w Uluczu (w zbiorach Muzeum
Budownictwa Ludowego w Sanoku)

formami były gotyckie sklepienia krzyżowo-żebrowe nad nawą oraz babińcem. Cechy gotyckie(elementy profilu uskokowego szkarp) posiadają również dwie przypory: pierwsza, zlokalizowana przy północnej ścianie nawy, druga przy północnej ścianie babińca. Tego typu szkarpy występują w cerkwi w Posadzie Rybotyckiej. Oczywiście elementy gotyckie funkcjonowały w architekturze przez cały wiek XVI, a nawet i w I poł. XVII w. Jednak w tym wypadku sposób połączenia form gotyckich z kształtującą się dopiero masywną formą przypór, stosowaną w okresierenesansu7, pozwala ulokować je na przełomie XV i XVI w. Sięgając do zachowanych zabytków architektury cerkiewnej z tego okresu, należy zwrócić uwagę na wyrugowanie form czysto gotyckich, na korzyść elementów pochodnych. Tak więc szkarpy nabierają masywności, nieraz ich rozmiary są najbardziej znaczącym elementem bryły świątyni. Coraz częściej występują w formie filaru o ściętym pochyło boku zewnętrznym. Tego typu rozwiązania znajdziemy w cerkwi w Cześnikach pod Rohatyniem (przeł. XV i XVI w.). W młodszej cerkwi w Rosochach (XVI w.)przypory nadal determinują sylwetkę, jednak w porównaniu z cerkwią w Cześnikach są zdecydowanie mniejsze. Nowsza jest również forma dachu (może ona być wtórna): nad babińcem pojawia się dach namiotowy, zastępując pierwotnie stosowany dach kalenicowy. Podobne elementy występują w XVI–wiecznej cerkwi w Sokalu, gdzie szkarpy są jeszcze bardziej zredukowane. W cerkwi w Ilniku (II poł.XVI w.) widoczny jest całkowity zanik przypór, z jednoczesnym zastosowaniem dachów namiotowych wielozałamaniowych nad każdym członem świątyni. Tak więc taka forma przypór cerkwi parafialnej w Uluczu była stosowana na przełomie XV i XVI w. Od połowy XVI w. następuje proces minimalizacji szkarp, a w późniejszych obiektach są one wręcz całkowicie pomijane (Ilnik). Kolejnym elementem potwierdzającym dawną metrykę obiektu jest forma dachów; wielospadowe dachy kalenicowe nad babińcem i sanktuarium, natomiast nad nawą centralny dach w formie kopuły (lub wierchu). Tego typu dachy zachowały się we wspomnianej cerkwi w Cześnikach, oraz w niektórych cerkwiach drewnianych (Radruż, Ulucz). Analizując dalszy przebieg rozwoju murowanej architektury cerkiewnej, zauważalna jest dalsza minimalizacja przypór, powiększanie otworów okiennych, redukcja grubości murów oraz rozbicie dotychczasowej silnie zwartej bryły na korzyść większej przestrzenności wnętrza. Przykładem takiego typu budowli jest cerkiew obronna w Hujsku (obecnie Nowe Sady) z 1655 r. Z tego lub późniejszego okresu pochodzi także prezbiterium murowanej cerkwi w Uluczu, bez szkarp tak wyraźnych w sylwetce pozostałych członów świątyni.

 

Krzyż wieńczący niegdyś dach babińca uluckiej cerkwi parafialnej, obecnie w konserwacji

Krzyż wieńczący niegdyś dach babińca uluckiej cerkwi parafialnej, obecnie w konserwacji.

Założenie obronne

Omawiając XV- i XVI-wieczne cechy architektury cerkiewnej, należy wspomnieć o jednej z głównych jej funkcji – obronnej. Masywne sylwetki, małe okna, otwory strzelnicze, zwarte bryły – te elementy świątyni miały zapewnić bezpieczeństwo chroniącej się w jej wnętrzu ludności. Cerkiew parafialna w Uluczu została usytuowana na naturalnie obronnym wzgórzu, obwiedzionym potokiem od wschodu, nieopodal Sanu. Budynek cerkwi posiadał czytelne elementy obronne. Budowla była zwarta, o grubych ścianach, wzmocnionych masywnymi przyporami. Do świątyni prowadziły dwa nieduże otwory drzwiowe. Liczba i forma okien została zminimalizowana. Najwięcej tego typu detali zachowało się w babińcu – przede wszystkim wspomnianych wyżej okien, które zachowały swoją pierwotną formę i rozmieszczenie. Podobnie, jak w cerkwi w Posadzie Rybotyckiej, w cerkwi parafialnej w Uluczu identyfikuje się dodatkowe pomieszczenie nad sklepieniami babińca, nawy oraz prezbiterium, do których prowadziła klatka schodowa, zlokalizowana w ryzalicie przy babińcu .Przy samej koronie murów nawy można zauważyć pozostałości po trzech otworach strzelniczych, które uległy destrukcji podczas przebudowy w II poł. XVII w. Ewentualne pozostałe strzelnice mogły zostać zamurowane, tak jak to stało się w cerkwi w Hujsku. Plac cerkiewny był otoczony murem obronnym z kamienia rzecznego. Bramę tworzyła wieża-dzwonnica wzmocniona przyporami. Istnieje możliwość, że cerkiew parafialna była połączona jednym systemem obronnym z warownym założeniem klasztornym na Dębniku. Cerkiew monasterską najłatwiej było zdobyć od zachodu, ze względu na bardziej łagodne zbocze Dębnika. Jednak, podążając tą drogą, trafiało się na założenie obronne cerkwi parafialnej. Pomiędzy obiema świątyniami, na najwyższym, wysuniętym na zachód wierzchołku Dębnika, wznosiła się kaplica, której fundamenty pozostają do dzisiaj czytelne. Czy miała ona jakąś funkcję w systemie obronnym? Taki wniosek nasuwa się automatycznie, gdyż z tego właśnie miejsca widać było całą dolinę wraz z cerkwią parafialną. Źródła datują kaplicę na XIX w., jednak nie można wykluczyć, że powstała ona na miejscu starszej.

Odbudowa cerkwi w XVII w.

W lutym 1657 r. przeszły przez Ulucz wojska Jerzego II Rakoczego. Po obronie trzeba było oba uluckie zespoły sakralne gruntownie remontować8.Z tego okresu pochodzi główna sylwetka obu świątyń, najprawdopodobniej stworzona przez tę samą ekipę ciesielską. Tu swoją genezę ma podobieństwo stylistyczne obu cerkwi. Oba obiekty przedstawiają niezwykle rzadki typ świątyni, w których nawa zwieńczona jest ośmioboczną kopułą typu bizantyńskiego ,tzn. bez tamburu, ulokowaną bezpośrednio na koronie ścian nawy (w przypadku murowanej cerkwi parafialnej dachem w formie kopuły).Flankują ją wielospadowe, kalenicowe dachy nad babińcem i sanktuarium. Jedyny tego typu zachowany obiekt architektury drewnianej w Polsce – to właśnie ulucka cerkiew monasterska, a jedyny taki obiekt murowany – to ulucka cerkiew parafialna. Ten rodzaj budownictwa cerkiewnego był alternatywą dla architektury z brogowymi dachami uskokowymi. Istnieje jeszcze jedno pole podobieństw stylistycznych – kute, żelazne krzyże, wieńczące obie cerkwie, utrzymane były w jednej konwencji. A że nie były to popularne wzory, można sądzić, że wyszły spod jednego kowalskiego młota. Wiedzę na temat wyglądu cerkwi parafialnej w II poł. XVII w. dostarcza jej wizerunek umieszczony na ikonie św. Piotra i Pawła (ok. 1665 r.) z ikonostasu cerkwi monasterskiej w Uluczu. Najistotniejszą rzeczą, którą odczytujemy z tego źródła, jest istnienie prezbiterium zakończonego apsydą. Potwierdza nam to tezę o późnej metryce prezbiterium. Ponadto tłumaczy wzniesienie trójbocznie zamkniętego babińca, gdyż w architekturze cerkiewnej nie ma obiektu, w którym cerkiew posiadałaby trójbocznie zamknięty babiniec, a prezbiterium ścianą prostą. Taki stan miał miejsce po wyburzeniu starego i postawieniu nowego prezbiterium w cerkwi parafialnej. Istnieje natomiast wiele obiektów, w których i babiniec, i prezbiterium są zamknięte trójbocznie: cerkiew w Obarzymiu czy w Rohatyniu. Forma dachów nad prezbiterium i babińcem(czterospadowe, kalenicowe) jest również archaiczna, przy czym jej ostateczny jej wygląd ukształtował się w II poł. XVII w. Po 1657 r. nawa cerkwi parafialnej została obniżona i zwieńczona kopulastym dachem. Natomiast dachy nad babińcem i sanktuarium zachowały swoją formę i wysokość (trójspadowe, kalenicowe). Jedyną zmianą było częściowe rozebranie partii zbliżonych do ścian nawy, by ułatwić jej rozbiórkę i budowę nowego dachu w kształcie kopuły. Dawało to wrażenie czterospadowości przy oglądaniu obiektu od południa (tak jak ujęto tona ikonie). Takie przedstawienie dachów potwierdza tezę o obniżeniu nawy. Pozwala również stwierdzić, że ikona powstała podczas trwania remontu świątyni(!), gdyż dachy nad sanktuarium i babińcem nie zostały jeszcze połączone z nowym dachem nawy. Istotnymi elementami, ujętymi w przedstawieniu cerkwi na ikonie, są formy okien w sanktuarium i babińcu oraz forma sygnaturki wieńcząca dach nad nawą. Te pierwsze mają kształt prostokąta zamkniętego półłukiem8, co świadczyć może o archaiczności ich formy. Natomiast wygląd sygnaturki mógł być zarówno formą pierwotną zwieńczenia dachu nawy lub, co bardziej prawdopodobne, luźną interpretacją malarską.

Wizytacja z 1856 r.

Kolejne informacje, dotyczące architektury cerkwi parafialnej, zawarte zostały w wizytacji dekanalnej z 1836 r., według której: „Cerkiew murowana bardzo z dezelowana potrzebuje pilnej reparacji. W murach gdzieniegdzie ukazują się Rysy i wapno poodpadało i mchu na murach pełno. Szkarpy przez deszcze od wapna spłukane, potrzeba by szkarpy gontami poobijać. Cała Cerkiew wewnątrz zupełnie zaniedbana i w nie swoim porządku. (…) Ikonostasu nie ma (…)Ściana przed Sanktuarium, na której miał się Ikonostas aplikować jest goła i wapno poodpadało. Potrzeba by tę ścianę obrazami stosownymi na kształt ikonostas uozdobić zwłaszcza, że w murze na Carskie i poboczne drzwi miejsce zostawiono (…) Chóru dośpiewania nie ma (…) Zakrystia nie ma (…) Dzwonnica drewniana, podmurowana, teraz podreperowana.” Do tego opisu warto dodać, że wizytator nie wymienia kilku elementów, w które cerkiew została zaopatrzona w okresie po wizytacji: zakrystia (po1852 r.) oraz chór śpiewaczy (istniejący w 1904 r.).Dowiadujemy się z niej także o istnieniu konstrukcyjnej, murowanej ściany ikonostasowej z otworami drzwiowymi na carskie i diakoński wrota. Następne informacje o architekturze cerkwi odczytać można ze szkiców do mapy katastralnej wsi Ulucz z 1852 r. Na jednej z kart widoczne są dwa rysunki planu cerkwi parafialnej. Pierwszy, główny, dostarcza bardzo wielu szczegółów, np. liczbę przypór; po północnej stronie cerkwi zaznaczone są dwie przypory, które w 1904 r. były już niemal zniszczone. Z planów wynika, że w tym czasie przy cerkwi nie było zakrystii.

cerkwie dubieiecko i obarzym

Od lewej: Niezachowana drewniana cerkiew w Dubiecku (1753 r.), Dawna cerkiew w Obarzymie (1828 r.)

Grupa Ulucka

Ulucz i jego zespoły sakralne był bez wątpienia jednym z najważniejszych ośrodków religijnych środkowego biegu Sanu. Świadczy o tym m.in.: liczba obiektów sakralnych, ranga świątyń oraz ich duże znaczenie obronne. Po skutecznej obronie w 1657 r. do tych aspektów doszła jeszcze lokalna legenda bohaterskiego odparcia najeźdźcy. Popularność uluckiej cerkwi (szczególnie parafialnej) sprowadziła jej architekturę do roli archetypu,  a tym samym zaczęła bezpośrednio oddziaływać na lokalne wyobrażenie o idealnej formie świątyni. Najbardziej zbliżoną stylistycznie i prawdopodobnie wzorowaną na uluckiej cerkwi parafialnej, była drewniana cerkiew w Dubiecku wzniesiona w 1753 r. W analogii stylistycznej obu cerkwi możemy wyróżnić: bryłę cerkwi z kopułą nad nawą i dachami kalenicowymi nad babińcem i sanktuarium, trójboczne zakończenie sanktuarium i babińca10 oraz wieżę na sygnaturkę o podstawie kwadratu, którego narożniki leżą na osi cerkwi. Rozwiązanie to w architekturze cerkiewnej spotykane jest niezmiernie rzadko. Kolejnym obiektem nawiązującym stylistycznie do cerkwi w Uluczu jest drewniana cerkiew we wsi Obarzym z 1828 r. Jest to jedna z dwóch istniejących w granicach obecnej Polski cerkwi o trójbocznie zanikniętym babińcu i prezbiterium. O podobieństwie obu cerkwi świadczą: trójbocznie zakończone sanktuarium i babiniec, wieża na sygnaturkę zwieńczona identycznym krzyżem. W odróżnieniu jednak od sygnaturki w Uluczu nie wieńczy jej dach w formie dzwoniastego hełmu, a dach namiotowy. Ponadto ściany boczne sygnaturki są równoległe do ścian cerkwi11.Ostatnim znanym obiektem o formach wynikających z inspiracji cerkwią parafialną w Uluczu jest ulucka cerkiew monasterska. W jej architekturze jest wiele elementów tożsamych z cerkwią parafialną, jednak większość z nich jest efektem prac budowlanych z II poł. XVII w. W czasie kolejnego remontu cerkwi monasterskiej od zachodu zamieniono m.in. podcienia wsparte narysiach na podcienia wsparte na słupach (tzw. soboty)12. Podcienia te są trójbocznie zamknięte od zachodu – to jedyny przykład trójbocznie zamkniętych sobót przy babińcu zamkniętym ścianą prostą. W tym elemencie dopatrzeć się można inspiracji formą babińca cerkwi parafialnej. Podsumowując: na Pogórzu Dynowskim występuje grupa cerkwi o pokrewnych cechach stylistycznych, tj. trójbocznie zamknięta ściana babińca (bądź podcienia),wieżyczka na sygnaturkę w formie prostopadłościanu o podstawie kwadratu, z namiotowym lub dzwoniastym dachem, ustawiona narożnikami od osi cerkwi. Cechy te są bardzo rzadko spotykane w innych regionach. Na tym obszarze występowały one w czterech obiektach, w różnej kombinacji i nie zawsze wszystkie razem. Obiekty znajdują (bądź znajdowały) się w trzech miejscowościach leżących nad Sanem.

Dzwonnica-brama i ogrodzenie cerkiewne

 

ulucz-cerkiew-dzwonnica

Dzwonnica przy cerkwi parafialnej w Uluczu od strony płn.-zach. (fot. arch. ze zbioru Pawła Kusala)

Osobne zagadnienie stanowi dzwonnica i integralnie złączone z nią ogrodzenie cerkiewne. M. Brożekna swoich pracach obok dzwonnicy umieszcza datę 1735 r., powstania drewnianej części obiektu. Cechy stylistyczne dolnej murowanej części pozwalają lokować jej powstanie na okres przed I poł. XVIII w. Dzwonnica pełniła niegdyś rolę bramy prowadzącej na plac cerkiewny, o czym świadczą otwory drzwiowe ustawione na przestrzał w jej południowej i północnej ścianie. Południowy otwór został zamurowany po wzniesieniu nowej bramy w II poł. XIX w. W granicach dzisiejszej Polski znajduje się tylko jeden analogiczny obiekt – XVII–wieczna cerkiew bramna w Dobrej Szlacheckiej oddalonej od Ulucza o 4 km. Nie zachowała się natomiast analogiczna dzwonnica w Makowej nieopodal Rybotycz. Prawdopodobnie tego typu obiekt stał również przy uluckiej cerkwi monasterskiej. Dzwonnica usytuowana była na południowym skraju cmentarza cerkiewnego. Wzniesiona na planie kwadratu (7×7 m) była połączona z ogrodzeniem. Na szerszej części murowanej z kamienia rzecznego była osadzona węższa kondygnacja drewniana konstrukcji szkieletowej, oszalowana z zewnątrz deskami. Kondygnację tę krył czterospadowy dach namiotowy, zwieńczony stożkowatą iglicą. Natomiast część dolną– dach pulpitowy, opasujący całą dzwonnicę. Od północy i południa znajdowały się otwory drzwiowe, przy czym ten od południa flankowany był przyporami. Wszystkie dachy kryte były gontem. W murze stała neogotycka brama wejściowa, w formie prostokąta zakończonego ostrołukiem.

ulucz-cerkiew-dzwonnica2

Dzwonnica-brama przy cerkwi w Dobrej

Widok nieistniejącej dzwonnicy w Makowej (rys. Andrzej Żygadło)

Widok nieistniejącej dzwonnicy w Makowej
(rys. Andrzej Żygadło)

Tekst ten stanowi wstęp do badań nad historią i architekturą zespołów cerkiewnych w Uluczu. Autorzy mają nadzieję, że realizowane w sierpniu br. wykopaliska archeologiczne(z ramienia Stowarzyszenia Magurycz, pod nadzorem archeologów Jerzego Ginalskiego i Marcina Glinianowicza z sanockiego Muzeum Budownictwa Ludowego, dofinansowane przez Polsko-Amerykańską Fundację Wolności), przyniosą szereg informacji dotyczących uluckich cerkwii i staną się, podobnie jak dalsza kwerenda archiwalna, podstawą do naukowego opracowania tematu.

 

Tekst i fot. Damian Nowak, Andrzej  Żygadło

Źródło: Skarby podkarpackie nr 4 (29) 2001 lipiec sierpień, ISSN:1898 6579

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.